poniedziałek, 24 stycznia 2011

Anioł Dwudziesty Feriowy

Korzystając z odrobiny więcej czasu niż zwykle, ulepił się nowy aniołek. I tym samym zamknęliśmy drugą dziesiątkę moich aniołków. Uff...
Anioł Feriowy, nomen omen poleciał do wakacyjnego miejsca mojego odpoczynku - Zakopanego. Dostała go pani Maria, właścicielka kempingu, na którym melduję się prawie co roku od paru lat.
.

2 komentarze:

  1. No, autorka zaszalała! I osiwiała??
    Śliczny :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki dobra kobieto. Ty to mnie zawsze docenisz!

    OdpowiedzUsuń